Nic tak nie zniechęca nas do podejmowania dalszych prób, jak niepowodzenie. Wszyscy mówią nam, że ta dieta jest po prostu najlepsza i nie sposób z jej pomocą przybrać na wadze. Słyszymy wtedy, że każde wyrzeczenie jest tego warte, że to idealny sposób na smukłą sylwetkę, że po prosty nie sposób nie schudnąć. A potem okazuje się, że jednak… nam się nie udało. Zrobiliśmy coś źle? Podjadaliśmy coś? Nachodzą nam myśli, że to kwestia nas samych. I poniekąd mamy rację, ale w nieco innym sensie.

Dlaczego diety cud nie działają na zwykłych śmiertelników?

Musimy sobie uświadomić, że dieta do sposób na życie. Zdrowe żywienie to cała filozofia. Obie te kwestie są skomplikowanymi zagadnieniami, których nie da się zamknąć w ramach dwutygodniowego okresu, kilku produktów o mniejszej zawartości składników odżywczych i kilku wskazówkach, że to generalnie działa.

Takie myślenie sprawia, że sami jesteśmy przyczyną zniechęcenia. Przyjmy nasze oczekiwania na realnych możliwościach – nas samych i naszego organizmu. Wiemy, co lubimy, co chętnie jemy, za czym nie przepadamy i przede wszystkim, jaki prowadzimy styl życia. Żyjemy szybko, jemy w biegu, palimy papierosy, pijemy dużo kawy, często zajadamy się słodyczami. Wszystkie te małe grzeszki sprawiają, że przybieramy na wasze. Są również przyczyną naszych problemów zdrowotnych. Nawet jeżeli przez dwa tygodnie będziemy na diecie, a potem ponownie powrócimy do dawnej wagi, wyrządzi to nam więcej szkód, niż powolne, ale naturalne spalanie kalorii i wspomaganie prawidłowego działania układu trawiennego.

Zrezygnujmy z niemożliwego, postawmy na coś prawdopodobnego. Kupowanie ubrań o rozmiar mniejszych niektórych motywuje, inni jednak czują, że nie są w stanie podołać takiemu zadaniu. Warto pamiętać w takiej sytuacji, że organizm jednych lepiej i szybciej reaguje, a innych wymaga większej ilości budulców. Dlatego też nie warto poddawać się po jednej nieudanej próbie. Czasami, zanim znajdziemy swoją filozofię zdrowego żywienia, w którą będziemy wierzyć i która będzie procentowała, może nam to zająć kilka miesięcy. Ale zyskamy na tym bogate doświadczenie i naukę na przyszłość. Oraz pewność, że i my możemy schudnąć.

Uwierz własnym siłom, a nie cudzym opiniom

Wiesz, co lubisz, ponieważ chętnie to jesz. Nie zawsze są to zdrowe produkty i nie zawsze ich spożywanie oznacza tylko potrzebę zaspokojenia głodu. Czasami związane jest to z chęcią pocieszenia się, dodania sobie otuchy przed ważnym wydarzeniem w życiu. Czasami to następstwo stresu i wyczerpania – organizm domaga się zastrzyku energii. Czasami zwyczajnie nie mamy czasu na przygotowanie całego posiłku, więc sięgamy po najbezpieczniejsze i najszybsze rozwiązanie.

Jeżeli ktoś zapewnia nas, że jakaś dieta sprawi, że w dwa tygodnie nagle przestaniemy się tak odżywiać, zmienimy nasze nawyki i w dodatku będziemy się w tym czasie dobrze czuli… powinniśmy się poważnie zastanowić. To jest możliwe, jeżeli się w to głęboko wierzy i potrzebuje, ale gdy jesteśmy na etapie sprawdzania dostępnych możliwości czy też staramy się po prosty znaleźć coś, co pomoże nam wrócić do starej wagi po ciąży, to dieta-cud może nie być właściwym rozwiązaniem.

Wierz we własne siły, ponieważ znasz się najlepiej i wiesz, na co cię stać. Opinie innych nie zawsze zgadzają się z rzeczywistością. Czasami po prostu staramy się dobrze wypaść, przez co mamy tendencje do idealizowania jakiejś metody. Możliwe, że przynosi skutki, ale to nie znaczy, że to, co jest dobre dla jednej osoby, będzie skuteczne w przypadku drugiej.

Stawiaj na proste rozwiązania, nie łatwe i szybkie

Skuteczność wielu metod tkwi w ich niebywałej prostocie, stąd też warto zainteresować się takimi, które nie obiecują nierealnych wyników, ale solidne, proste podstawy. Racjonalne żywienie, regularne posiłki, aktywny tryb życia, codzienna dawka witamin i minerałów w postaci warzyw i owoców, sześć godzin snu, mniejsza liczba wypitych kaw – czasami tyle wystarczy, żeby zrzucić zbędne kilogramy.

Popularność metod łatwych i szybkich bierze się z obecnego trybu życia. Jest jedna z przyczyn, dla których źle się odżywiamy, nie przywiązujemy dostatecznej uwagi do regularności posiłków ani racjonalnych porcji. Spożywamy to, co możemy dostać szybko i nadaje się do jedzenia na stołówce. Jemy też w biegu lub na wynos, żeby uzupełnić niedobory. Jednak jedzenie, na które się decydujemy ich nam nie dostarcza. Zawiera puste kalorie, które wypełniają żołądek, ale nie dodają nam energii. Stąd też mamy uczucie, że się najedliśmy, ale nie czujemy pełnej sytości.

Warto więc postawić na produkty, które zapewniają nam prawdziwą siłę. Pełnowartościowe posiłki – ciemne pieczywo, warzywa, owoce, serki oraz ziołowe herbaty. Możemy też stawiać na soki pełne witamin oraz na minerałów. Najlepiej unikać soli i tłuszczów, ale nie musimy z nich rezygnować zupełnie. Lepiej wybrać przyprawy, które je skutecznie zastępują lub tworzyć własne kompozycje. Gotowe mieszanki przypraw zawierają substancje, które niszczą naturalny smak potraw, stąd też powinniśmy używać ich ostrożnie.

Kiedy decydujemy się na odchudzanie, powinniśmy wiedzieć, że to długotrwały proces. Czym innym jest oczyszczanie organizmu z toksyn za pomocą głodówki, a czym innym stosowanie restrykcyjnej diety do zrzucenia zbędnych kilogramów. Obie te metody różnią się celem i czasem trwania. Powinny być również stosowane w innych okolicznościach, dlatego też warto wybrać taką, która jest nam potrzebna. Na początku można przeprowadzić kilkudniową głodówkę, jednak powinna ona trwać dwa-trzy dni. Chyba, że są ku temu przeciwwskazania – np. rekonwalescencja albo choroba. Wtedy nie powinniśmy w ogóle się na nią decydować.

Musimy też zdawać sobie sprawę, że każdy inaczej reaguje na określone produkty i metody. Dobranie tej właściwej może nam zająć sporo czasu, ale nie warto się zrażać i wytrwać w swoim postanowieniu.