To rada, która trudno wcielić w życie. Zwłaszcza, jeżeli wykonuje się stresujący zawód albo pracuje dla dużej firmy, gdzie wszystko musi być „na wczoraj”. Jednak zbyt długie nadwyrężanie możliwości organizmu może doprowadzić do poważnych konsekwencji: chorób, schorzeń i nadwagi. Leczenie każdej z nich jest poważne, czasochłonne, kosztowne i wymaga rezygnacji z wielu przyjemności życia.

Dlatego, zanim do tego dojdzie, warto podjąć środki zaradcze i zacząć żyć wolniej. Zmienić pracę, zacząć uprawiać sport, lepiej się odżycia, jeść więcej wartościowych posiłków i przede wszystkim robić to wszystko wolniej. Obecnie żyje się szybciej niż kiedyś, jednak nie oznacza to, że trzeba w tym trybie spędzić cały czas. Lepiej pomyśleć o czymś przyjemnym, co z chęcią robimy, zamiast martwić się kolejnym zleceniem albo zadaniem przekazanym przez szefa.

Zacznij lepiej żyć… jedząc warzywa każdego dnia

Poprawić jadłospis można, stosując metodę małych kroków. Wystarczy, że raz-daw razy dziennie będzie się jeść warzywa, a za przekąski wybierać owoce, zamiast batoników i tłustych obiadów podgrzewanych w mikrofali. Kanapka, sałatka, surówka, smażone, gotowane, duszone – pod każdą postacią stanowią źródło energii i minerałów, których potrzebuje metabolizm do prawidłowej pracy. Z tego też względu można spróbować dodawać je powoli i nie zmuszać się do jedzenia tych, których się nie lubi. Na początek warto próbować kilka przepisów, przyprawiać do smaku.

Kiedy organizm przyzwyczai się do nich, sam będzie dawał sygnały, że ma się ochotę na marchewkę, jabłko czy ziemniaka. Zmuszanie się do jedzenia czegoś, czego się nie lubi może odnieść odwrotny efekt. Można poszukać takiej diety, która posiada bogaty jadłospis dań z warzyw i sałatek z owocami.

Nie trzeba przy tym rezygnować z innych składników, warto jednak je nieco ograniczyć na rzecz wprowadzenia zieleni i witamin. Próbować można różnych smaków i przypraw, połączeń, własnych kombinacji składników na podstawie wskazówek z Internetu. Pamiętać należy tylko o zachowaniu zasady małych kroków.

Poczuj się lepiej, chodząc na spacer

Wystarczy kilka minut dziennie, aby dotlenić organizm i rozruszać mięśnie, w których zalegają toksyny i tłuszcze będące efektem ubocznym procesu trawiennego. Warto pozwolić ciału samodzielnie zająć się tym, dzięki zwiększonej potrzebie pracy. Jeżeli zmuszone jest do sięgania po zmagazynowane substancje, a nie dodaje się nowych, można zobaczyć zadowalające rezultaty już po kilku tygodniach, a nawet dniach. Poczuć się można lepiej, weselej, zdrowiej. Nabiera się energii do pracy, sprzątania, gotowania, do życia. Po prostu chce się coś robić, nawet kiedy za oknem pada deszcz.

Nie należy jednak przesadzać i po miesiącach czy nawet latach zdawkowego ruchu, nagle próbować biegać czy jeździć rowerem. Powinno się zacząć stopniowo: najpierw chodzić, potem trochę szybciej, potem zacząć stosować interwały – krótki jogging, chód, jogging, chód. Pod kilku tygodniach można spróbować przebiec cała trasę.

Warto w tym miejscu założyć dziennik albo znaleźć innego rodzaju sposób ma motywowanie się do stawiania tych pierwszych i kolejnych kroków. Obserwować efekty i samodzielnie wysnuć wnioski, czy rzeczywiście taka forma aktywności nam pomaga. Można również zdecydować się na siłownię, aerobik, jogę, nordic walking, sport albo taniec. Należy tylko pamiętać, aby w przypadku problemów zdrowotnych skontaktować się z lekarzem, zanim podejmie się jakiekolwiek działania w tym kierunku. Może to odnieść odwrotny skutek, niż zamierzony i przysporzyć jeszcze większych problemów.

Znajdź dietę idealną dla twoich potrzeb

Jeżeli lubi się owoce albo jest się alergikiem, warto poszukać takich przepisów i jadłospisu, który eliminuje szkodliwe składniki. Każde połączenie jest inne, inaczej smakuje i inaczej wygląda. Warto wziąć pod uwagę wszystkie te czynniki, ponieważ nawet na diecie, je się oczami, ustami i nosem. Optycznie pomniejszone naczynia, lepiej przyprawione porcje, unikające nadmiaru soli, tłuszczu i cukru. Wolne jedzenie, cieszenie się smakiem i towarzystwem, niezamartwianie się to, co trzeba zrobić, kiedy się je. To wpływa na jakość jedzenia oraz dobre samopoczucie.

Wiele diet uwzględnia te czynniki, a do tego dodaje specjalistyczną wiedzę. Prowadzi to do powstania potraw bogatych w niezbędne składniki, a unikające tych niezdrowych. Warzywa, owoce, witaminy, minerały, przyprawy, zioła i napoje poprawiające trawienie. Dobry nastrój, zadowolenie i szczęście często zaczyna się w żołądku. Jeżeli coś mu dolega, można odczuć drastyczne pogorszenie całego dnia. Zamiast cieszyć się rzeczami, które powinny sprawiać radość, człowieka ogarnia irytacja, złość albo przygnębienie.

Może to być spowodowane chorobami, ale też niewłaściwą dietą. Warto obserwować siebie i rozważyć, gdzie może leżeć problem. Udać się do lekarza specjalisty albo samodzielnie spróbować znaleźć rozwiązanie w Internecie (jeżeli podejrzewa się chorobę, zaleca się wizytę, dopiero po niej dalsze, samodzielne działania).

Na zakończenie można jedynie powiedzieć, żeby ze wszystkim zachować umiar i poza zwolnieniem biegu, również zacząć cieszyć się dobrymi rzeczami. Nie dać się złapać w pułapkę: skoro to pomaga, spróbuję tego więcej, żeby osiągnąć szybsze rezultaty. Może się okazać, że takie podejście doprowadzić do sytuacji, w której dobroczynne czynniki będą szkodziły, ponieważ zabraknie rzeczy, z którą będą walczyły, więc zaczną walczyć same z sobą.

Przemyślane dokładnie odchudzanie sprawia, że z chęcią podąża się tym tropem i realizuje się określone cele z większą determinacją. Jednocześnie można ze spokojem stwierdzić, że właściwe podejście nie istnieje. Dla każdego jest ono inne, dlatego sugerowanie się wyłącznie sukcesami lub porażkami innych, może zniechęcić do zastosowania dobrej metody, albo odwrotnie. Trzeba przede wszystkim myśleć o własnym zdrowiu, nawykach i smaku. Dopiero potem ocenić, czy takie działanie ma szansę powodzenia, czy lepiej poszukać czegoś bardziej dopasowanego.